piątek, 20 czerwca 2014
środa, 11 czerwca 2014
Domki na klucze
Sezon w pełni. Maki zdobią pola swoimi czerwonymi kwiatami. Aż mi się użaliło i zrobiłam sobie domek na klucze z motywem makowym - całym polem makowym!
Idąc za ciosem zabrałam sie od razu za drugi domek. Ot tak dla zabawy...
Pozdrawiam
Idąc za ciosem zabrałam sie od razu za drugi domek. Ot tak dla zabawy...
Pozdrawiam
niedziela, 8 czerwca 2014
Wiśta wio
Koniki na biegunach. Każdy ma do nich sentyment z czasów dziecięcych. Wszyscy się takimi bawiliśmy, a teraz niestety powoli odchodzą do lamusa. Więc żeby choć tak ociupinkę wrócić do dawnych lat zdobię sobie takie drewniane koniki.
Mam jeszcze makowego, ale jeszcze nie doczekał się sesji zdjęciowej. Przyjdzie na niego czas.
Pozdrawiam
Basia
Mam jeszcze makowego, ale jeszcze nie doczekał się sesji zdjęciowej. Przyjdzie na niego czas.
Pozdrawiam
Basia
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Co się dzieje w pracowni
Pracownia kreatywna przy Gok-u w Goczałkowicach-Zdroju prężnie działa.
Systematycznie pracujemy, uczymy się nowych rzeczy i tworzymy... Panie mają tyle energi do pracy, że sama czasem się zastanawiam skąd one tyle sił biorą.
Pierwotnie miałam w planach zrobić jedno wielkie podsumowanie naszych działań na koniec semestru przed wakacjami. Ale przeglądając ostatnio zdjęcia z zajęć doszłam do wniosku, że tego tyle już od ferii się nazbierało, że jeden post tego nie ogarnie. Więc w związku z tym podzielę to na dwie raty. Dziś pierwsza odsłona.
Tuż po feriach pracowałyśmy nad sercami z wypełnieniem 3D i cieniowanym tłem.
Okres wielkanocny, nad którym zatrzymałyśmy się na dłuższą chwilę.
Jajka wielkości strusiej, czyli decu na plastikowej powierzchni. Oj nie łatwo ozdobić jajo...
Kontynuacja wielkanocy.
Filcowanie na jajkach styropianowych zajączków, kurczaczków... co komu igła wydzierga...
Przyszedł też czas na prawdziwe gęsie wydmuszki.
Oj się działo. Nikt nie rozbił jajuszek, ale było blisko... Ćwiczyłyśmy metody serwetkowe i transfery.
Na niektóre jajka nakładałyśmy pastę perłową.
Czas też na wiosenne kwiaty z krepiny. Krokusy, przebiśniegi, żąkile, hiacynty zaaranżowane w świąteczne stoiki w misach szklanych.
Tyle się działo do kwietnia. A co dalej...wszystko jest rejestrowane i skrzętnie zapisywane, aby za jakiś czas zdać Wam relacje z naszych poczynań.
Zapraszany wszystkich chętnych na nasze zajęcia w Gok-u w Goczałkowicach-Zdroju w co drugi wtorek o 16.30.
10 czerwca tematem naszych zajęć będzie krak dwuskładnikowy na pudełku drewnianym.
A w między czasie pobawimy się trochę w biżu i koraliki. Cena zajęć 10,00
Zapraszam.
Basia
Systematycznie pracujemy, uczymy się nowych rzeczy i tworzymy... Panie mają tyle energi do pracy, że sama czasem się zastanawiam skąd one tyle sił biorą.
Pierwotnie miałam w planach zrobić jedno wielkie podsumowanie naszych działań na koniec semestru przed wakacjami. Ale przeglądając ostatnio zdjęcia z zajęć doszłam do wniosku, że tego tyle już od ferii się nazbierało, że jeden post tego nie ogarnie. Więc w związku z tym podzielę to na dwie raty. Dziś pierwsza odsłona.
Tuż po feriach pracowałyśmy nad sercami z wypełnieniem 3D i cieniowanym tłem.
W ruch poszły butelki i pojemniki po neskach. Trenowałyśmy kraka jednoskładnikowego i przechodzenia czerni w biel z motywem kwiatowym wyciętym z papieru.
Okres wielkanocny, nad którym zatrzymałyśmy się na dłuższą chwilę.
Jajka wielkości strusiej, czyli decu na plastikowej powierzchni. Oj nie łatwo ozdobić jajo...
Kontynuacja wielkanocy.
Filcowanie na jajkach styropianowych zajączków, kurczaczków... co komu igła wydzierga...
Przyszedł też czas na prawdziwe gęsie wydmuszki.
Oj się działo. Nikt nie rozbił jajuszek, ale było blisko... Ćwiczyłyśmy metody serwetkowe i transfery.
Na niektóre jajka nakładałyśmy pastę perłową.
Czas też na wiosenne kwiaty z krepiny. Krokusy, przebiśniegi, żąkile, hiacynty zaaranżowane w świąteczne stoiki w misach szklanych.
Tyle się działo do kwietnia. A co dalej...wszystko jest rejestrowane i skrzętnie zapisywane, aby za jakiś czas zdać Wam relacje z naszych poczynań.
Zapraszany wszystkich chętnych na nasze zajęcia w Gok-u w Goczałkowicach-Zdroju w co drugi wtorek o 16.30.
10 czerwca tematem naszych zajęć będzie krak dwuskładnikowy na pudełku drewnianym.
A w między czasie pobawimy się trochę w biżu i koraliki. Cena zajęć 10,00
Zapraszam.
Basia
sobota, 31 maja 2014
Pudełek mini hurt
Witajcie.
Wzięło mnie ostatnio na małe pudełeczka. Uwielbiam je ozdabiać, są takie słodziaśne i milusie. Faktem jest, że nie poszalejesz na takiej powierzchni, ale mają swój urok i to w nich najbardziej lubię.
Pozdrawiam
Wzięło mnie ostatnio na małe pudełeczka. Uwielbiam je ozdabiać, są takie słodziaśne i milusie. Faktem jest, że nie poszalejesz na takiej powierzchni, ale mają swój urok i to w nich najbardziej lubię.
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)





