Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 września 2014

Misz masz

Wiele się ostatnio w moim życiu dzieje. Ciągle zagoniona, zapracowana, nawet na wpisy blogowe i forumowe brakuje mi czasu - nad czym bardzo ubolewam i przepraszam.
Imprezy kulturalne, jarmarki, dożynki, realizacja bieżących zamówień kartkowych i decu zawładnęły moim czasem. A przecież już najwyższy czas zabrać się za bombki świąteczne - tak, tak to już ten czas... dla mnie to już trochę spóźniony czas...
Ale dziś tak po krótce mały misz masz, aby pokazać co ostatnio się u mnie działo...

Na pierwszy rzut przedstawiam rodzinkę koników na biegunach... patataj, patataj...











 

Serducha połączone techniką tłoczonych papierów scrapowych i decu...



 

Jeszcze zaległe zamówienie ślubne. Skrzynia na wino i kartka do kompletu...



Oj przeliczyłam się z tymi pracami. Reszta następnym razem. A dziś jeszcze jesień w ogrodzie.






niedziela, 20 lipca 2014

Anielsko

Witajcie w ten niedzielny poranek. Pogoda cudna wręcz wymarzona na wakacje. Tak między obiadek a leżakowniem pragnę pochwalić się Wam moim Aniołem, którego odlała dla mnie Olinta.
Postanowiłam na zlocie, że pobawię się nim jak tylko się da. Dzięki uprzejmości Kruszyny wypróbowałam preparaty do rdzewienia. No przyznam, że efekt ciekawy, lecz mnie coś tam jeszcze brakowało i pociapałam go innymi - sama nie wiem jakimi - i efekt końcowy jest taki:






 
 Mnie się podoba, a w świetle słonecznym niesamowicie błyszczy.

Mam jeszcze kilka zdjęć ogrodu, które niedawno wykonałam, więc i nimi się z Wami podzielę.









I na koniec moja tunbergia - czarnooka zuzanna




No może jeszcze Puszk, to już naprawdę koniec...


Pozdrawiam



niedziela, 11 maja 2014

Pojemniki na kawę

Dawno nic nie robiłam z decu. Ciągle tylko kartki i kartki, trochę już mi się to znudziło. Więc pomimo wielu zamówień  rzuciłam wszystko i zasiadłam do farb, pedzli, drewienek i słoiczków.
I takie oto pojemniczki na kawusię, które zresztą są zamówione od dawna, chciałabym Wam dziś pokazać.







W tyn sezonie nie pokazywałam Wam jeszcze  mojego ogrodu. Zrobiło się w nim pięknie. A mój piesio towarzyszył mi w sesji fotograficznej. Nie mogłam się oprzeć i paradnie pozuje na zdjęciach.










Fajny jest Pusio. No nie?  Wszyscy go bardzo kochamy!

piątek, 11 października 2013

Tabliczki

Takie tam tabliczki. Proste bez przepychu. Konkretne zamówienie: krak jednoskładnikowy, kolor groszkowy, konkretne różyczki napisy z transferu. Wszystko jak klientka sobie obmyśliła.
Efekt ciekawy, prosty, ale mnie się podoba.


 
 
 
Nie omieszkam jeszcze pochwalić się moim jesiennym ogrodem, który wygląda teraz cudownie mieniąc się różnymi kolorami.
 
 



 
 
 



Pozdrawiam