Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

Konikowy wysyp

Tak jak obiecałam prezentuję dziś moje koniki.
Pomalowane, solidnie wylakierowane, nic tylko oko nacieszyć.
Duże, małe - każdy wybiera, który najbliższy jego sercu...
Lubię ozdabiać koniki na biegunach. Trochę roboty przy nich jest, ale tak jakoś mnie uspokajają... Zobaczcie sami:




















Macie już dość?
Bo ja tak...
Pozdrawiam
Basia

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Konik dla Amelki

Witajcie.
Nie ma jak dobra mobilizacja. Jest zlecenie muszą przyjść i chęci do roboty. I tak się złożyło, że i wena wróciła. Ruszyłam z kopyta w pełnym tego słowa znaczeniu.
Na tapecie mam około dwudziesty koników na biegunach, a jeden już pędzi galopem do nowej właścicielki - małej Amelki - miłośniczki koni.
Jako dodatek dołączam jeszcze zakładkę do książki w tej samej tonacji w kształcie kociaka, bo wiadomo każde dziecko kocha zwierzaki.







Jak skończę resztę koników to pędem je Wam pokażę. Trza im stajnie szykować. Hi, hi...
Pozdrawiam
Basia

poniedziałek, 22 września 2014

Misz masz

Wiele się ostatnio w moim życiu dzieje. Ciągle zagoniona, zapracowana, nawet na wpisy blogowe i forumowe brakuje mi czasu - nad czym bardzo ubolewam i przepraszam.
Imprezy kulturalne, jarmarki, dożynki, realizacja bieżących zamówień kartkowych i decu zawładnęły moim czasem. A przecież już najwyższy czas zabrać się za bombki świąteczne - tak, tak to już ten czas... dla mnie to już trochę spóźniony czas...
Ale dziś tak po krótce mały misz masz, aby pokazać co ostatnio się u mnie działo...

Na pierwszy rzut przedstawiam rodzinkę koników na biegunach... patataj, patataj...











 

Serducha połączone techniką tłoczonych papierów scrapowych i decu...



 

Jeszcze zaległe zamówienie ślubne. Skrzynia na wino i kartka do kompletu...



Oj przeliczyłam się z tymi pracami. Reszta następnym razem. A dziś jeszcze jesień w ogrodzie.






niedziela, 8 czerwca 2014

Wiśta wio

Koniki na biegunach. Każdy ma do nich sentyment z czasów dziecięcych. Wszyscy się takimi bawiliśmy, a teraz niestety powoli odchodzą do lamusa. Więc żeby choć tak ociupinkę wrócić do dawnych lat zdobię sobie takie drewniane koniki.





Mam jeszcze makowego, ale jeszcze nie doczekał się sesji zdjęciowej. Przyjdzie na niego czas.
Pozdrawiam
Basia

poniedziałek, 8 lipca 2013

Koniki

Uwielbiam te koniki, co tu dużo pisać...zobaczcie sami



Mają one w sobie tyle uroku i ciepła, że aż trudno się im oprzeć.

Jeszcze takie drobiaszczki - tym razem etui na okulary.





W ogrodzie króluje teraz powojnik ale drobnokwiatowy


 
 
Zakwitają również pierwsze funkie, rośliny cieniolubne, ta akurat o dużych liściach i dorodnych kwiatach
 
 



Pozdrawiam